Diable ziele

Diable ziele

Andrzej Sikora

Powieść obyczajowa dla każdego. Opowiada o rzeczach ważnych – przyjaźni, miłości i codziennych troskach, życiowych błędach, niepokojach, refleksjach i walce o swoje miejsce na świecie. Jest wciągająca, pełna zaskakujących wydarzeń i niezwykłych, wzruszających sytuacji. Każdy kto przeczyta tę powieść, zachowa ją na długo w pamięci. 

Więcej szczegółów

Wydawnictwo:
haveanicEbook.pl

Zabezpieczenie:
znak wodny

Formaty:
Mobi ePub PDF

Nasza cena:

27,50 zł

Inni ocenili na:
Twoja ocena:
Imię:
E-mail:
Temat:
Treść:
  Dodaj opinie
Dramatyczne przeżycia bohaterów są wplecione w tło najważniejszych wydarzeń początku lat drugiej połowy dwudziestego wieku. Główny bohater, 13 letni Karol Miłgos, pochodzący z prostej rodziny i podwarszawskiego miasteczka, ulega wypadkowi. Majstrując przy niewypale zostaje poważnie ranny i traci wzrok. Trafia do szkoły dla niewidomych, gdzie dzięki zdolnościom i pracowitości osiąga bardzo dobre wyniki, zdobywając uznanie nauczycieli i kolegów. Kończy ją i wraz z przyjacielem zaczyna pracować w fabryce, gdzie cieszy się opinią człowieka pracowitego i sumiennego. Wprowadzenie stanu wojennego wikła go w niebezpieczną działalność podziemną. Jeden z kolegów z pracy angażuje go w struktury opozycyjne, przypisując sobie jego zasługi i zbijając na tym własny kapitał.
Jako młody chłopiec zakochuje się w Wandzie, koleżance ze swojego miasteczka, jak się wydaje z wzajemnością. Po pewnym czasie jako niewidomy orientuje się, że jego ukochana nie jest Wandą, lecz… jej matką. Karol bardzo zaangażowany uczuciowo, postanawia kontynuować ten związek. Niestety po paru latach kobieta porzuca go dla innego mężczyzny. Wówczas przypadkiem poznaje Renatę, studentkę medycyny, której matka jest chora na raka. Ponieważ jako niewidomy ma prawo kupowania rzeczy w sklepach bez stania w kolejce, oferuje jej pomoc w robieniu zakupów. Po paru latach przyjaźni zawiązuje się między nimi miłość, co wywołuje w Karolu ogromne rozterki po nieudanym związku z matką Wandy. Pojawia się też szansa przywrócenia Karolowi wzroku. Rozmowa z profesorem okulistyki Akademii Medycznej potwierdza możliwość operacji i daje wiele nadziei na przyszłość.
                                                                                                                                                 
Fragment książki "Diable ziele":

Przypomniało mu się, jak szedł kiedyś tędy z ciocią. Zobaczył żółto kwitnącą polną roślinę, rosnącą przy rowie. Podbiegł, zerwał ją i powąchał mały brudnożółty kwiatek.

‒ Po co to dotykasz!? To jest diable ziele! – zawołała ciocia dość ostro. Powąchawszy kwiatek, wyrzucił zielsko, ponieważ było lepkie, niemiłe w dotyku i miało mdły zapach.

‒ Diable ziele? Dlaczego tak się nazywa? – zapytał zdziwiony i trochę poruszony.

‒ Dlatego, że czarownice robią z tego maść do latania – szorstko odpowiedziała ciocia.

‒ Maść do latania? – powtórzył jeszcze bardziej zdziwiony.

‒ Tak. Czarownica smaruje się tą maścią i po tym lata na miotle – wyjaśniła poważnie. – Zwykły człowiek nie powinien tego dotykać, bo to przynosi pecha! – dodała groźnie.

                                                                                                                                           

Diable ziele, Andrzej Sikora 1.12M
Diable ziele, Andrzej Sikora 832.97k
Diable ziele, Andrzej Sikora 1011.09k

6 Inne produkty w tej samej kategorii:

Promocje

Aktualnie brak promocji.